O mnie
Nazywam się Teresa Kopeć, mieszkam w Stalowej Woli. Pracuje jako dyspozytorka pogotowia, prowadzę dom. Wyszywaniem zajmuje się w wolnych chwilach, a robię to już od podstawówki. Czas, który na to poświęcam jest trudny do określenia, ponieważ jednego dnia zajmie mi to 20 minut, a innego kilka godzin. Po przyjściu z pracy muszę ugotować obiad, posprzątać.. Ale każdą wolną od tego chwile poświęcam mojemu hobby.
Zaowocowało to imponującym zbiorem paruset prac: obrusów, bieżników, serwet, serwetek, obrazów. Techniki, jakie wykorzystuje to richelieu, haft krzyżykowy, haft plaski, haft toledo.
Mogę się pochwalić, że nie jednokrotnie ludzie doceniali moje prace. Objawiało się to wystawami. Jedną z nich była wystawa w Tarnobrzegu. Odbyła się ona 11 lipca 2001.r i trwała przez miesiąc. Inna natomiast była zorganizowana w czytelni biblioteki miejskiej przy ulicy Siedlanowskiego w Stalowej Woli (od 6 października do 15 grudnia). Przez pewien czas moje prace odwiedzały tez niżański dom kultury na wystawie z okazji Dnia Kobiet, ale ostatnio niestety organizatorzy postanowili nie dopuszczać do nich nikogo spoza Niska.
Wyszywaniem jednak nie zajmuje się dla organizowanych wystaw, robię to, ponieważ sprawia mi to przyjemność. Mam sporą kolekcje wzorów, oraz gazet z wzorami, nie wyszywam wszystkiego jak leci, ale tylko to, co mi się naprawdę spodoba.
Teresa Kopeć






